oktobiz.pl

Dom i wnętrza

trawnik spalony słońcem
Dom Ogród

Trawnik spalony słońcem – jak go uratować?

Lato to fantastyczna pora roku – nie tylko jest bardzo ciepło i pogodnie, lecz również ogromna ilość słońca bardzo pozytywnie nastawia do życia. Problem tylko w tym, że jeśli chce się w czasie lata spędzać wolny czas np. w ogrodzie, koniecznie trzeba w odpowiedni sposób zadbać o znajdującą się w nim trawę. Powszechnym bowiem problemem jest sytuacja, gdy trawnik zostaje wypalony słońcem. Czy da się coś z tym zrobić?

Jak nie dopuścić do wypalenia trawnika?

Jak każdy doskonale wie, zdecydowanie łatwiej jest zapobiegać, niż leczyć. Dokładnie to samo powinno się stosować w przypadku trawników, czyli najpierw lepiej jest zadać o to, aby nie został on wypalony słońcem, a dopiero gdy tak się stanie, przejść do kolejnego kroku, czyli starań związanych z jego uratowaniem.
Jeśli nie chce się posiadać wysuszonego trawnika, przede wszystkim podczas upalnego lata trzeba zadbać o dwie sprawy – po pierwsze o odpowiednie podlewanie, a po drugie, o właściwe koszenie. Jak to przedstawia się w szczegółach?
Wiele osób popełnia błąd związany z podlewaniem trawnika i realizuje to zadanie wieczorem. Osoby te uważają, że skoro słońce zachodzi i temperatura się obniża, to można spokojnie podlać trawnik. Nic bardziej mylnego, ponieważ ziemia po całym dniu nadal jest bardzo rozgrzana i pomimo tego, że słońce chyli się już ku zachodowi, to nadal woda bardzo szybko z ziemi wyparuje. Z tego powodu poleca się podlewanie trawy o poranku.
Kolejnym błędem jest zbyt krótkie przycinanie trawy. Wiele osób tak robi, aby nie musieć w upale często wychodzić na słońce i kosić trawnika. Niestety w ten sposób odsłaniane są delikatne i cienkie pędy trawy rosnące przy samej glebie, które wystawione na działanie silnego słońca szybko obumierają.

Trawnik spalony słońcem – jak go zregenerować?

Niestety nawet najbardziej rozsądne opiekowanie się trawnikiem nie gwarantuje tego, że nie dozna on wypalenia od słońca. Co zrobić w sytuacji, gdy tak się stanie? Czy wystarczy pobiec szybko po wodę i obficie polać trawę? Oczywiście nie, ponieważ na nic by się to zdało. Najważniejszym zadaniem na początek jest usunięcie starej i wysuszonej trawy. Żeby to zrobić, trzeba ją oczywiście obciąć. Następnym krokiem jest bardzo dokładne wygrabienie trawnika, aby pozbyć się z niego całego przesuszenia. Dopiero teraz można przejść do najważniejszego zadania, czyli do nawodnienia trawnika. Rzecz jasna o odpowiedniej porze dnia, czyli o wczesnym poranku, gdy gleba jest wystudzona po całej nocy, a temperatura powietrza jeszcze stosunkowo niewielka, dzięki czemu woda przedostanie się do systemu korzennego trawy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *